„Ale to już było i nie wróci więcej…”. Tak szybko minęły trzy lata. Wciąż słychać śmiech dzieci na szkolnym korytarzu, słychać szelest kartek . Tu kreślono pierwsze litery, z których powstawały wyrazy i zdania. Tutaj liczby tańczyły w kratkach. Tutaj powstawały pierwsze przyjaźnie. Każdy dzień przynosił coś nowego. Dzisiaj się żegnamy, zostawiając puste ławki. Nasze serca chcą jeszcze zostać w tej sali, ale z odwagą ruszamy dalej…
Niech w pamięci zostaną wesołe chwile, nasze zabawy, wycieczki i promień słońca schowany w kieszeni. To tutaj był początek, tu wszystko się zaczęło…
B. Kowalewska
